Jestem programistą z kilkunastoletnim doświadczeniem. Robię strony dla małych firm, freelancerów i osób, które chcą mieć w sieci coś swojego.
Kilka przykładów: branża i funkcja, po którą zwykle przychodzi. To nie jest lista zamknięta.
Kosmetyka, fryzjerstwo, zdrowie
Rezerwacje i kalendarz wolnych terminów
Klient wchodzi na stronę, widzi wolne terminy i zapisuje się sam — bez telefonu w środku zabiegu i bez wiadomości o dwudziestej trzeciej. Ty widzisz to samo w panelu.
Wycena indywidualna
Producenci, warsztaty, rzemiosło
Szczegółowy katalog oferty
Kategorie, zdjęcia, dane techniczne i opis przy każdej pozycji. Klient sprawdza wszystko na stronie i pisze do Ciebie już z konkretem, zamiast pytać o podstawy.
Usługi lokalne i budowlanka
Realizacje i zapytania ofertowe
Galeria z każdej roboty, opis zakresu i formularz, w którym klient od razu pisze, czego potrzebuje. Zamiast portfolio rozrzuconego po Facebooku, którego nikt nie znajdzie.
Hodowle zwierząt
Zwierzęta, rodowody i mioty
Lista zwierząt, rodowody w czytelnej formie, mioty aktualne i archiwalne ze szczeniętami. System wie, czym różnią się szczenięta od kociąt i od źrebiąt, i sam używa właściwych słów.
Praktyki jednoosobowe
Wizytówka i blog
Trener, fotograf, prawnik, psycholog, księgowa. Strona, która mówi wprost kim jesteś i co robisz, a do tego blog — bo w tych zawodach klientów przyprowadzają teksty, a nie reklama.
Lokale i miejsca
Menu, galeria i opinie z Google
Menu albo cennik, który zmieniasz sam w pięć minut, zdjęcia miejsca i opinie pobierane automatycznie z Google. Wszystko to, czego ktoś szuka na telefonie, stojąc na ulicy.
Twojej branży tu nie ma? To tylko przykłady — pod spodem są te same klocki, a różnica jest w tym, jak się je poukłada. Napisz, czym się zajmujesz.
Co dokładnie dostajesz. Przy pozycjach, które są tylko w pakiecie Pełnym, jest to napisane wprost.
To, co widzi odwiedzający — i to, z czego składa się Twoja strona.
Unikalny projekt graficzny, tworzony wedle Twojej wizji: kolory, typografia i układ dobrane pod Twoją firmę, a nie wybrane z listy gotowych szablonów.
Strona główna to wizytówka Twojej firmy — to ją zobaczy każdy, kto do Ciebie trafi. Pozostałe podstrony korzystają ze sprawdzonych, gotowych układów, ale stronę główną projektuję od zera specjalnie dla Ciebie, tak żeby jak najlepiej pokazywała to, czym się zajmujesz.
Wybierasz, co ma się na niej znaleźć.
Codzienna praca na stronie, bez pośredników i bez płacenia za każdą zmianę.
Treścią zarządzasz samodzielnie — teksty, zdjęcia, ofertę i aktualności zmieniasz wtedy, kiedy chcesz, bez pytania kogokolwiek o zgodę i bez dopłaty za każdą zmianę.
Wszystko, co dodajesz, tłumaczy się automatycznie przez Tłumacza Google — a jeśli któreś tłumaczenie Ci się nie spodoba, poprawiasz je ręcznie w panelu.
Rzeczy, na które nikt nie patrzy wprost, a które decydują o tym, czy ktoś Cię znajdzie i zostanie.
Strona wyświetli się dobrze na każdym urządzeniu: telefonie, tablecie i komputerze. To nie jest dodatek — większość Twoich gości przyjdzie z telefonu.
Strona ładuje się szybko, a każde wgrane zdjęcie jest automatycznie skalowane do rozmiaru, w jakim naprawdę się wyświetla — także na słabym zasięgu.
Wszystkie dobre praktyki SEO zastosowane od pierwszego dnia: tytuły, opisy, mapa strony i dane strukturalne, których Google szuka. To pomaga w pozycjonowaniu, ale nie kupuje pierwszego miejsca — nikt uczciwy Ci go nie obieca.
Coraz więcej osób zamiast tradycyjnych wyszukiwarek używa sztucznej inteligencji (jak ChatGPT czy Gemini). Optymalizuję stronę tak, aby asystenci AI łatwo rozumieli jej treść i mogli polecać Twoją firmę w swoich odpowiedziach.
Link do Twojej strony wklejony na Facebooku czy w wiadomości wyświetli się z tytułem, opisem i zdjęciem. Na stronie głównej możesz też pokazać ostatnie posty ze swojego Instagrama.
Wszystko dookoła samej strony: żeby ruszyła i żeby działała także za pięć lat.
Masz już stronę? Przenoszę z niej wszystko, co ma zostać: zdjęcia, opisy, ofertę i aktualności. Nie musisz przepisywać lat pracy ręcznie — nowa strona rusza z pełną historią, a nie od pustej kartki.
Domena jest i pozostaje Twoją własnością — mogę pomóc Ci ją kupić, ale rejestrujemy ją na Ciebie. Podpięcie jej pod nową stronę, certyfikat SSL (czyli kłódka i HTTPS w przeglądarce) oraz hosting to moja część pracy i nie musisz się tym zajmować.
Zostaję w kontakcie długo po wdrożeniu — nie jestem znikającym wykonawcą. Bieżące wsparcie i drobne poprawki są w cenie na starcie, a dalszy rozwój czy nowe funkcje rozliczam w ramach osobnych ustaleń.
Potrzebujesz czegoś, czego jeszcze nie robiłem — rezerwacji terminów, strefy klienta, integracji z systemem, którego już używasz? Powiedz mi, a wycenię to i napiszę.
Od pierwszej wiadomości do strony, którą możesz się chwalić.
Piszesz do mnie
Krótka wiadomość wystarczy: czym się zajmujesz, do kogo ma trafiać strona i czy masz już jakąś.
Omawiamy Twoje potrzeby
Rozmawiamy o pomysłach na stronę, ustalamy ogólny zarys przyszłej szaty graficznej, pozostałe wymagania i termin.
Zabieram się do pracy
W uzgodnionym terminie dostajesz pierwszą, w pełni działającą wersję strony razem z panelem administracyjnym.
Testy
Strona stoi pod osobnym adresem, widocznym tylko dla Ciebie. Możesz na spokojnie sprawdzić każdą funkcję i obejrzeć szatę graficzną, zanim zobaczy je ktokolwiek inny.
Na tym etapie jesteśmy w stałym kontakcie i wspólnie dopracowujemy stronę do Twojej wizji.
Wdrożenie
Przekierowujemy domenę na nową stronę. Od tej chwili możesz się nią chwalić.
Wsparcie i dalszy rozwój
Po wdrożeniu jestem dostępny: przy problemach, przy nowych pomysłach i przy zmianach w tym, co już działa.
Nazywam się Paweł Neścior i od dwunastu lat zawodowo buduję aplikacje internetowe — mój profil na LinkedIn.
Ten system powstał najpierw dla mnie. Potrzebowałem strony, którą sam mogę prowadzić — dodawać zdjęcia i teksty wtedy, kiedy mam na to czas, bez proszenia kogokolwiek o zgodę i bez płacenia za każdą poprawkę przecinka. Pierwsza wersja stanęła pod stroną, którą prowadzę do dziś. Potem okazało się, że dokładnie tego samego potrzebuje każda mała firma, więc zrobiłem z tego produkt.
Pracujesz bezpośrednio ze mną. Nie ma działu sprzedaży, opiekuna klienta ani podwykonawcy, który zniknie po wdrożeniu — ta sama osoba rozmawia z Tobą na początku, pisze kod i odbiera telefon rok później.
Programowanie to moja praca, ale też pasja. Każdą stronę robię tak, jakbym robił ją dla siebie.

Wizytówka
990 zł
Jedna strona, na której jest wszystko: kim jesteś, co robisz, zdjęcia i kontakt. Bez podstron i bez rozbudowanego menu — odwiedzający po prostu przewija. Sprawdzony układ, a kolory i typografia dobrane pod Twoją firmę.
Pełny
2490 zł
Wszystko, co system ma dzisiaj — podstrony, katalog oferty, aktualności, blog, kontakt z mapą i formularzem — a do tego strona główna zaprojektowana od zera pod Twoją firmę.
Wszystko z pakietu „Wizytówka”, plus:
Kwoty netto. Jestem czynnym podatnikiem VAT, więc do ceny dochodzi 23% VAT — przełącz na „brutto”, żeby zobaczyć kwotę z faktury.
Nie musisz decydować się od razu na wszystko. Z pakietu Wizytówka dokupisz pojedynczą funkcję w każdej chwili — także rok po uruchomieniu strony. A jeśli okaże się, że chcesz kilka, dopłacasz różnicę do pakietu Pełnego i nie płacisz dwa razy za to samo.
Płatność
Poza ceną — płacisz gdzie indziej
Co dalej
Wyceniane osobno
Lista powyżej to to, co działa dzisiaj. Jeśli Twoja firma potrzebuje czegoś jeszcze — piszę to, a potem staje się to częścią systemu i dostają to wszyscy.
Kalkulator wyceny, strefa dla klientów, integracja z systemem, którego już używasz, coś, czego jeszcze nie widziałem — to nie są rzeczy, których nie da się zrobić. To rzeczy, o które nikt jeszcze nie poprosił.
Napisz, czego potrzebujeszTe siedem wraca najczęściej.
Twoja. Domenę kupujesz na siebie i to Ty jesteś jej właścicielem. Treść — zdjęcia, opisy, oferta — też jest Twoja i możesz ją w każdej chwili wyeksportować. Nic tu nie jest trzymane jako zakładnik.
Tak. Przenoszę opisy i zdjęcia ze starej strony i układam je w nowej strukturze — to usługa poza ceną podstawową, wyceniana według tego, ile tego jest i w jakim jest stanie. Kwotę podaję przed rozpoczęciem, nigdy po.
To jest pytanie, które sam bym zadał, więc odpowiadam wprost. Strona nie stoi na moim serwerze — stoi w projekcie Firebase (od Google) założonym dla Twojej firmy, a domena jest kupiona na Ciebie. Mogę w każdej chwili przepisać ten projekt na Twoje konto Google i wtedy jestem z tego równania wyjęty: strona działa dalej, a Ty albo ktokolwiek, kogo poprosisz, ma do niej pełny dostęp. Zdjęcia i treści możesz też po prostu pobrać. Kupowanie od jednej osoby ma swoje ryzyko i nie będę udawał, że go nie ma — tyle mogę zrobić, żeby nie kosztowało Cię ono strony.
Nie bardziej niż na Facebooku. Panel to formularze: wpisujesz tekst, przeciągasz zdjęcia, klikasz „zapisz”. Przy przekazaniu strony przechodzimy przez to razem, na żywo, na Twoich własnych danych — i możesz do mnie napisać za pół roku, kiedy zapomnisz, gdzie co jest.
Zwykle od dwóch do czterech tygodni od pierwszej wiadomości. Najdłużej trwa nie budowanie strony, tylko zebranie zdjęć i opisów — więc realnie tyle, ile zajmie Ci ich wysłanie.
Prawdopodobnie tak. Ten system nie jest zrobiony pod jedną branżę — pod spodem są te same klocki: oferta, galerie, aktualności, podstrony, kontakt. Różnica jest w tym, jak się je poukłada i czy trzeba dopisać coś jeszcze. Napisz, czym się zajmujesz, a powiem wprost, czy to, czego potrzebujesz, mieści się w pakiecie, czy wymaga osobnej wyceny.
Tak — na firmę albo na osobę prywatną. Jestem czynnym podatnikiem VAT, a przełącznik nad ceną pokazuje kwotę netto i brutto, więc wiesz, co znajdzie się na fakturze.
Wybierz wygodny dla Ciebie sposób kontaktu.
Zwykle odpisuję tego samego dnia, najpóźniej następnego. Jeśli wolisz porozmawiać, napisz, kiedy zadzwonić — oddzwonię.